Armia Krajowa

Na tę stronę wskazuje przekierowanie z „AK”. Zobacz też: inne znaczenia tego skrótu lub statek MS Armia Krajowa.
Armia Krajowa
AK
Ilustracja
Mosiężny orzełek Armii Krajowej, bity w latach 1942–1945, ze zbiorów Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie
Państwo  Polska
Historia
Sformowanie 14 lutego 1942
Rozformowanie 19 stycznia 1945
Pierwszy dowódca gen. Stefan Grot-Rowecki
Dane podstawowe
Podporządkowanie Naczelny Wódz
Liczebność 390 tys. (lato 1944)
Struktury terenowe Armii Krajowej w 1944
Opaska noszona przez żołnierzy Armii Krajowej

Armia Krajowa (AK) lub Siły Zbrojne w Kraju, kryptonim „PZP” (Polski Związek Powstańczy) – zakonspirowane siły zbrojne Polskiego Państwa Podziemnego[1] w latach II wojny światowej, powstałe z przemianowania Związku Walki Zbrojnej (powstałego w listopadzie 1939) rozkazem Naczelnego Wodza generała broni Władysława Sikorskiego z 14 lutego 1942 roku[2]. Działała na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, okupowanej przez Niemcy i ZSRR (po wkroczeniu Armii Czerwonej na terytorium państwa polskiego 4 stycznia 1944)[3]. Siły Zbrojne w Kraju były integralną częścią Polskich Sił Zbrojnych, podporządkowaną Naczelnemu Wodzowi.

Największą operacją militarną Armii Krajowej było powstanie warszawskie[4].

Rodowód

Powstała z przemianowania Związku Walki Zbrojnej (powstałego w listopadzie 1939) rozkazem Naczelnego Wodza generała broni Władysława Sikorskiego z 14 lutego 1942 roku[5]. Ostatecznie uznany został tym samym wojskowy charakter siły zbrojnej podziemia, armii jak podkreślał Sikorski w rozkazie: wszystkich żołnierzy w służbie czynnej w Kraju[6].

  • 27 września 1939 – powołanie Służby Zwycięstwu Polski[7],
  • 13 listopada 1939 – rozkazem Naczelnego Wodza powstaje Związek Walki Zbrojnej, opierający się na strukturach SZP,
  • 14 lutego 1942 – przemianowanie rozkazem Naczelnego Wodza, gen. Władysława Sikorskiego na Armię Krajową (bez żadnych zmian organizacyjnych, służyło podniesieniu rangi związku zbrojnego do krajowych sił zbrojnych, armii, w skład której weszli wszyscy żołnierze pozostający w czynnej służbie wojskowej[8]),
  • 19 stycznia 1945 – rozwiązanie AK.

Armia Krajowa wywodziła się ze Związku Walki Zbrojnej i Polskiego Związku Powstańczego, ale w skład jej weszło wiele mniejszych organizacji, m.in.:

Liczebność AK

Dane dotyczące liczebności Armii Krajowej są różne. Jedni podają, że w momencie maksymalnej zdolności bojowej (lato 1944) siły AK liczyły ok. 390 tys. osób, w tym 10,8 tys. oficerów[9]. Gen. Stanisław Tatar – były szef Operacji KG AK podawał w danych przekazanych sztabowcom amerykańskim liczebność w 1944 roku na ok. 250 tys. żołnierzy. Generał Stefan Rowecki „Grot” w 1940 roku obliczał ZWZ na 40 tys. żołnierzy i oficerów, we wrześniu 1942 roku donosił już o ok. 125 tys, zaś po akcji scaleniowej donosił o ok. 380 tys. Jednak liczby te zostały zanegowane zarówno przez kuriera londyńskiego MSW Tadeusza Chciuka, jak i inspektora KG AK na okręg Kraków płk Józefa Rokickiego, a także Szefa Operacji KG AK płk Janusza Bokszczanina, którzy donosili o fałszowaniu i świadomym zawyżaniu stanów osobowych jednostek przez lokalnych dowódców. Wywiad niemiecki oceniał liczebność AK na 100 – 200 tys. ludzi[10].

Kadrę oficerską sprzed wojny uzupełniano absolwentami tajnych kursów oraz przerzucanymi do kraju cichociemnymi.

Struktura organizacyjna AK

Sidolówka (po lewej) i Filipinkagranaty wyprodukowane przez AK
Broń użyta podczas powstania warszawskiego
Awers srebrnego medalika z Matką Boską AK
Rewers z wygrawerowaną kotwicą znakiem Polski Walczącej
Pomnik AK w Ostrołęce
Pomnik AK w Rzeszowie
Pomnik AK w Sopocie
Pomnik AK w Żyrardowie
Tablica w Opatowie

Komenda Główna składała się z ośmiu oddziałów: Organizacyjnego, Informacyjno-Wywiadowczego, Operacyjno-Szkoleniowego, Kwatermistrzowskiego (Zaopatrzenia), Dowodzenia i Łączności, Biura Informacji i Propagandy, Finansów i Kontroli oraz Szefostwa Biur Wojskowych (Administracja Zmilitaryzowana), miała też własnych duszpasterzy. Jako odrębną jednostkę utworzono w styczniu 1943 Kedyw, przeprowadzający akcje dywersyjne i specjalne[11].

20 kwietnia 1940 powstał Związek Odwetu. Jego komendantem mianowano mjr. Franciszka Niepokólczyckiego ps. „Teodor”. Był to szczególnie zakonspirowany pion ZWZ, który stanowić miał trzon bojowy organizacji. W jego skład wchodziły: sztab, komórki zabezpieczenia działalności sabotażowo-dywersyjnej, zespoły i zakonspirowane sekcje sabotażowo-dywersyjne, oraz sekcje minersko-saperskie. Posiadał on rozbudowane struktury organizacyjne i bojowe zarówno na terenach Generalnego Gubernatorstwa, jak i włączonych do Rzeszy Niemieckiej. Oddziały Odwetu organizowały głównie akcje minerskie na kolejach, dywersję i sabotaż w przemyśle zbrojeniowym, węzłach transportu i łączności.

W sierpniu 1941 powołano[12] specjalną organizację dywersyjną pod dowództwem ppłk. Jana Włodarkiewicza ps. „Jan” o nazwie Wachlarz. Organizacja miała dwa główne zadania: prowadzenie bieżącej akcji sabotażowo-dywersyjnej oraz zapewnienie osłony powstania od wschodu. Jej struktura to pięć odcinków – od Bałtyku po Ukrainę z kilkuosobowymi patrolami. Liczyła około 800 ludzi. Przeprowadziła ok. 100 akcji przede wszystkim na transporty kolejowe. Najgłośniejszą było jednak rozbicie więzienia w Pińsku przez grupę żołnierzy pod dowództwem por. Jana Piwnika ps. „Ponury”. „Wachlarz” nie zdołał jednak rozwinąć swojej działalności na szeroką skalę. Pod koniec 1942 został rozwiązany, a jego żołnierze włączeni do lokalnych struktur AK.

W maju 1942 powołano Organizację Specjalnych Akcji Bojowych („Osa”) pod dowództwem ppłk. Józefa Szajewskiego ps. „Philips”. Była to ściśle zakonspirowana komórka AK, której celem było dokonywanie zamachów na funkcjonariuszy hitlerowskiego aparatu policji i bezpieczeństwa, więziennictwa oraz administracji, wyróżniających się szczególnym okrucieństwem. Komórka podporządkowana była bezpośrednio Komendzie Głównej Armii Krajowej i wykonywała zadania stawiane jej bezpośrednio przez komendanta. W jej skład wchodził sztab, warszawski i krakowski oddział bojowy oraz oddział „Zagralin” przeznaczony do działalności na obszarze Rzeszy. W lutym 1943 oddział bojowy Osy wcielono do Kedywu KG AK i przemianowano na „Kosę”. „Kosa” obok „Motoru” była najsilniejszą jednostką bojową Kedywu KG AK.

W czerwcu 1943 „Osa”-„Kosa” uległa rozbiciu na skutek wielkiej „wsypy” w kościele św. Aleksandra w Warszawie. Komenda Główna AK powołała wówczas nową jednostkę bojową „Agat”, wywodzącą się z Grup Szturmowych Szarych Szeregów. Jej dowódcą został cichociemny kpt. Adam Borys ps. „Pług”. Była to 3 kompania batalionu „Zośka”. Agat przeznaczony został do wykonywania zadań specjalnych, jakie dotąd wykonywała „Kosa”[a].

W styczniu 1944 nazwę „Agat” zamieniono na „Pegaz”, a w czerwcu 1944 „Pegaz” przemianowano na „Parasol”. Organizacja ta dokonała szeregu spektakularnych akcji bojowych. Należą do nich: akcja odbicia pod Arsenałem ppor. Jana Bytnara ps. „Rudy”, zamach na dowódcę SS i policji na dystrykt warszawski Franza Kutscherę, zamach na Franza Bürkla - zastępcę komendanta Pawiaka, nieudany zamach na SS-Obergruppenführera Wilhelma Koppego, akcja „Hergel”, akcja „Braun” i inne.

22 stycznia 1943, w celu koordynowania działalności sabotażowo-dywersyjnej i partyzanckiej, powołano Kierownictwo Dywersji (Kedyw) KG AK. Na jego czele stanął płk Emil Fieldorf ps. „Nil”. W jego skład weszły: Związek Odwetu, Wachlarz, Tajna Organizacja Wojskowa oraz grupy bojowe Szarych Szeregów. W skład Kierownictwa Dywersji wchodziły: biuro studiów oraz referaty – operacyjny, szkoleniowy, wywiadu, łączności, produkcji konspiracyjnej, sabotażu kolejowego, przemysłowego, telekomunikacyjnego, chemicznego i bakteriologicznego.

Strukturę terenową powiązano ściśle z okręgami, inspektoratami i obwodami. Na każdym szczeblu dowodzenia znajdował się oficer Kedywu odpowiedzialny za prowadzenie działalności bojowej. Swoista dwutorowość dowodzenia w zakresie walki zbrojnej i niejasny podział kompetencji między komendantem określonego szczebla dowodzenia a oficerem Kedywu, sprzeczny z zasadą jednoosobowego dowodzenia był źródłem wielu konfliktów[b].

Kedyw posiadał swoje oddziały dyspozycyjne, podległe bezpośrednio jego komendantowi, oraz oddziały dyspozycyjne formowane w okręgach. Dobrze wyszkolone i przygotowane do działań dywersyjnych oddziały były stopniowo kierowane w teren, gdzie stanowiły zalążki nowo formowanych oddziałów partyzanckich.

Komendanci Armii Krajowej

W wykazie umieszczono też dowódców poprzedniczek Armii Krajowej: dowódcę Służby Zwycięstwa Polski i komendanta Związku Walki Zbrojnej.

Komendant AK podlegał Naczelnemu Wodzowi oraz był w zależności politycznej od Delegata Rządu. Funkcję tę pełnili:

Zdjęcie stopień imię i nazwisko pseudonim okres urzędowania
Michał Karaszewicz.JPG gen. dyw. Michał Tokarzewski-Karaszewicz[c] Torwid 27 IX 1939 – marzec 1940
Sosnkowski Kazimierz.jpg gen. broni Kazimierz Sosnkowski[d] Godziemba marzec 1940 – 18 VI 1940
General Stefan Rowecki - polish commander.jpg gen. dyw. Stefan Rowecki Grot 18 VI 1940 – 30 VI 1943
Tadeusz Bor Komorowski.jpg gen. dyw. Tadeusz Komorowski[13] Bór lipiec 1943 – 2 X 1944
Okulicki3.jpg gen. bryg. Leopold Okulicki Niedźwiadek 3 X 1944 – 17 I 1945

Zaopatrzenie AK w broń

AK zaopatrywała się w sprzęt na drodze akcji bojowych (wyposażenie niemieckie), alianckich zrzutów oraz własnej produkcji. W latach 1941–1944 do Polski zrzucono 443 tony broni, amunicji i sprzętu. W tym czasie ruch oporu we Francji uzyskał 10 485 ton zrzutów, partyzanci jugosłowiańscy – 76 171 ton a greccy – 5796 ton. Zamiast zaplanowanych na sezon jesień 1943 – wiosna 1944 około 500-600 lotów z zaopatrzeniem dla AK Brytyjczycy dokonali tylko 30. Cała wartość zrzutów do Polski miała wartość dwudniowych wydatków armii brytyjskiej. Pokazuje to wagę jaką odgrywała Polska w planach aliantów zachodnich[14].

Armia Krajowa w 1944 roku dysponowała uzbrojeniem dla ok. 12,5 procenta żołnierzy[15].

Działalność

Zadaniem Armii Krajowej było tworzenie struktur wojskowo-organizacyjnych na czas okupacji dla mobilizacji społeczeństwa do walki bieżącej, ochrona Polskiego Państwa Podziemnego oraz odtworzenie armii na czas otwartej walki o niepodległość, czyli przygotowanie kraju do powstania powszechnego. Działalność AK prowadzona była w dwóch formach: utworzenie struktur wojskowych i organizacyjnych na czas okupacji oraz przygotowania armii konspiracyjnej na czas otwartej walki o niepodległość (Odtwarzanie Sił Zbrojnych). OSZ prowadzone było przez cały czas w okupacji i przyjęło formę tworzenia wojskowych struktur terenowych, w końcowym etapie wojskowych struktur taktycznych. Armia Krajowa budowała równoległy aparat administracyjny tworząc Administrację Zmilitaryzowaną.

Preferowanym przez Komendę Główną Armii Krajowej sposobem walki było przede wszystkim wykonywanie typowych zadań policyjnych, głównie wykonywanie wyroków śmierci na osobach oskarżonych o współpracę z okupantami lub pospolitych przestępcach, sporadycznych zamach na przedstawicieli niemieckiego aparatu represji, uwalnianiu więźniów. W zasadzie (poza aktami odwetowymi za szczególnie drastyczne przejawy niemieckiego terroru) nie prowadzono akcji wysadzania pociągów lub ataków na kolumny niemieckie przemieszczające się drogami gdyż obawiano się represji niemieckich i nie chciano, nawet pośrednio, pomagać Armii Czerwonej w walce z Wehrmachtem. Ponadto większość podejmowanych prób dywersji kolejowej kończyła się niepowodzeniem co tłumaczono rzekomymi wadami min lub zapalarek (np. w ciągu całego 1944 roku w podokręgu Zachód wysadzono tylko jeden niemiecki wojskowy pociąg pośpieszny)[16].

Z danych niemieckich wynika, że od sierpnia 1942 do lipca 1944 r. z rąk podziemia polskiego, a dominowała w nim AK, zginęło 9671 Niemców oraz 11481 Polaków i Ukraińców podejrzewanych o kolaborację z aparatem okupanta[17].

Oddziały Polski Walczącej dokonały w latach 1942–1945 ponad 110 tysięcy większych akcji zbrojno-dywersyjnych, z czego 6243 akcje zostały przeprowadzone przez większe siły partyzanckie. W 1278 akcjach przeciwpartyzanckich obok specjalnych oddziałów policji i żandarmerii wziął udział Wehrmacht, w tym jednostki pancerne i lotnictwo. Wykonano ponad 2300 ataków na transport, wykolejono ok. 1300 pociągów, które wiozły wojsko lub zaopatrzenie na front. Polska konspiracja związała znaczne siły niemieckie – do walki z partyzantką Niemcy musieli ściągnąć siły odpowiadające 850 batalionom przeliczeniowym. Wiosną 1942 roku przystąpiono do opracowania planu Odtwarzania Sił Zbrojnych. Plan ten przewidywał odtworzenie wielkich jednostek (31 dywizji piechoty oraz jednej brygady pancerno-motorowej i ośmiu brygad kawalerii, w tym trzech zmotoryzowanych), które występowały w organizacji pokojowej Wojska Polskiego II RP w 1939.

Polskie podziemie zlokalizowało bazy U-Bootów w całej Europie, zlokalizowało wszystkie zakłady Focke-Wulfa, rozpracowało produkcję bomb latających V-1 i rakiet V-2 w Peenemünde na wyspie Uznam, V-2 w Bliźnie. Udało mu się wykraść rakietę V-2, której najważniejsze części wysłano do Wielkiej Brytanii. Zdobyto plany niemieckiej operacji Zitadelle (bitwa na łuku kurskim) i przekazano je sojusznikom. Wspólnie z francuskim ruchem oporu zlokalizowano 162 wyrzutnie V-1 we Francji. Przekazano dowództwu radzieckiemu plany obrony Gdyni, zdobyto plany niemieckiej grupy armii „Środek”. Specyficzną metodą walki była działalność ekspropriacyjna. W akcji Góral, zdobyto 106 mln zł. Wywiad ofensywny AK systematycznie obserwował przemieszczenia jednostek niemieckich. Analizy przesłane były do Sztabu Naczelnego Wodza w Londynie. Wywiad gospodarczy również zanotował sukcesy. Specyficznym środkiem walki z okupantem była działalność informacyjno-propagandowa. Najważniejszym zadaniem propagandy było podtrzymywanie oporu ludności i mobilizowanie do walki. Wydawano prasę konspiracyjną, wydawnictwa i ulotki. W ramach akcji N szerzono destrukcję w wojsku oraz wśród ludności niemieckiej.

Największe nasilenie akcji sabotażowych nastąpiło wiosną 1941, czyli w okresie, gdy Niemcy koncentrowali na ziemiach polskich ogromne siły Wehrmachtu i Luftwaffe przed uderzeniem na ZSRR. W następnej fazie uderzeniami objęto transporty paliw, amunicji i żywności oraz składy materiałów wojennych.

Przeprowadzenie zwycięskiego powstania powszechnego było celem strategicznym Armii Krajowej. Do czasu jego wybuchu planowano prowadzić walkę bieżącą. Opracowano kolejno dwa plany powstania powszechnego. Pod koniec 1943 roku plan powstania powszechnego zastąpiono planem „Burza”, uwzględniając sytuację, jaka nastąpi po wkroczeniu Armii Czerwonej.

29 czerwca 1942 roku Szef Głównego Sztabu Imperialnego wojsk brytyjskich poinformował gen. Sikorskiego, że wszelkie sprawy związane z Armią Krajową pozostają w kompetencji SOE (Specials Operacions Executive)[18]. W tym roku wywiad donosił gen. Sikorskiemu, że brytyjski Komitet Szefów Sztabów ocenia iż AK „jest przygotowana na rozgrywki wyłącznie z Sowietami (…) Wsparcie AK w Polsce jest przedsięwzięciem nieopłacalnym i może spowodować tylko komplikacje, co jest absolutnie niepożądane”[19].

Podstawowymi formami działania miały być sabotaż, dywersja, wywiad i propaganda. Dopiero w późniejszym okresie miano przystąpić do działań partyzanckich. Zgodnie z obowiązującą koncepcją walki zbrojnej, dywersją i sabotażem objęto przemysł ciężki, metalurgiczny, chemiczny, transport kolejowy i drogowy. Działalność ZWZ-AK w latach 1941–1943 to stopniowe przechodzenie od akcji sabotażowo-dywersyjnych do działań dywersyjno-partyzanckich. Komenda Główna AK ograniczała działalność Związku Odwetu zakazując prowadzenia akcji zbrojnych w obawie przed represjami Niemców wobec ludności cywilnej zamieszkującej dany teren.

Na pytanie, czy na terror hitlerowców należy odpowiadać kontrterrorem, czy spowoduje on zmasowane represje okupanta, które wykrwawią tylko naród i osłabią siły, podziemne AK odpowiadała w „Biuletynie Informacyjnym” pt. „Z bronią u nogi”[20]:

Na dziś obowiązywać nas powinien rozkaz Naczelnego Wodza (…): czekać z bronią u nogi. Nie pozwalać się sprowokować. Obdarzać pełnym zaufaniem kierownictwo Kraju i Narodu, które ma warunki do bardziej obiektywnego poglądu na sprawy niż, przeciętny, pozbawiony informacji obywatel”.

Nasilający się terror niemiecki oraz akcje i aktywizacja oddziałów partyzanckich komunistów zmuszały AK do skorygowania dotychczasowej strategii. W grudniu 1942 r., wobec terroru niemieckiego na Zamojszczyźnie, oddziały Batalionów Chłopskich i AK przeprowadziły intensywne akcje partyzanckie o charakterze odwetowym. Akcje te odniosły pozytywny skutek, ograniczając terror okupanta. PPR wykorzystywała ten sukces w swojej propagandzie, która wytykała AK bierność[21].

W 1943 roku dowódca AK gen. "Bór" - Komorowski wydał rozkaz stanowiący podstawę zastosowania zasady odpowiedzialności zbiorowej wobec niemieckich osadników biorących udział w akcji wysiedlania Polaków z Zamojszczyzny, nakazując uderzenia na osady niemieckie, których mieszkańcy brali bezpośredni lub pośredni udział w zbrodniach okupanta („Wsie takie nakazałem spalić, a ludność wyciąć w pień”)[22]. Wydał również rozkaz odwetowych pacyfikacji osiedli ukraińskich podczas trwania rzezi wołyńskiej[23].

W 1943 oddziały AK 39 razy atakowały patrole żandarmerii oraz stoczyły 130 walk. Ponadto wykolejono 99 pociągów i zniszczono 15 stacji kolejowych[24]. Do większych należy zaliczyć: bitwę w lasach józefowskich, pod Pawłami, w lasach siekierzyńskich. Oddział Jana Piwnika „Ponurego” na Kielecczyźnie prowadził regularne bitwy z wojskami niemieckich. Jego działalność doprowadziła jednak do masowych represji niemieckich wobec ludności wiejskiej[e].

Jak twierdzi Dariusz Libionka zasadnicza różnica między AK a GL-AL odnośnie do ich stosunku do Żydów była taka, że Żydzi mogli funkcjonować w GL zachowując swoją tożsamość, a w AK nie[25]. Niekiedy dochodziło wręcz do zbrodni poszczególnych oddziałów dokonywanych na ukrywających się Żydach (np. w kwietniu 1943 roku oddział Armii Krajowej - "Barwy Białe" z obwodu Ćmielów dokonał mordu na siedmiu Żydach ukrywających się we wsi Goździelin, a w sierpniu ten sam oddział zamordował ok. 50 Żydów w lasach siekierzyńskich[26]).

Na przełomie lat 1943 i 1944 nastąpiło osłabienie aktywnych form walki z okupantem. Stan taki powodował niezadowolenie w szeregach żołnierzy AK. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy była niechęć Komedy Głównej AK do przyczynienia się do pokonania Niemców na froncie wschodnim. Gen Komorowski stwierdzał „Nie możemy doprowadzić do powstania gdy Niemcy bici rozstrzygająco na zachodzie i południu, trzymają jeszcze ciągle front wschodni i osłaniają nas od tej strony.”[27].

Dowódca Armii Krajowej gen. Komorowski uznając duże prawdopodobieństwo wejścia w konflikt zbrojny z oddziałami komunistycznej Gwardii Ludowej i partyzantów radzieckich informował w październiku 1943 roku rząd w Londynie o konieczności wprowadzenia do kraju w „krytycznym momencie” nie tylko oddziałów Sił Zbrojnych na Zachodzie, ale też jednostek anglosaskich do wsparcia AK w walce z siłami komunistycznymi[28].

Na jesieni 1943 roku doszło do kryzysu wewnątrz Komendy Głównej AK. Gen. Stanisław Tatar uważany był za trzecią najważniejszą osobę w Komendzie Głównej po dowódcy Armii Krajowej gen. Komorowskim oraz szefie sztabu Komendy Głównej gen. Tadeuszu Pełczyńskim (opracował plan „Burza”). Ich współpraca układała się coraz gorzej, gdyż generał Tatar nie był dobrego zdania o umiejętnościach operacyjnych Komorowskiego i Pełczyńskiego. Z całej trójki to on właśnie miał najwięcej cech twardego dowódcy szybko podejmującego decyzję. 28 października 1943 roku na miesięcznej odprawie Komendy Głównej Armii Krajowej Tatar wystąpił z tezą o konieczności politycznego porozumienia się z ZSRR zanim Armia Czerwona dotrze do granic państwa polskiego. Był to powód aby pozbyć się go z Warszawy. Wyjazd Tatara do Londynu, dokąd wysłano go pod pretekstem zaprezentowania stanu przygotowań do przeprowadzania powstania powszechnego, nastąpił 16 kwietnia 1944 roku[29].

Początkiem 1944 okręgi AK przygotowywały się do realizacji „Burzy”. Kontynuowano też walkę bieżącą. Nasilono wywiad ofensywny i polityczny oraz likwidację dygnitarzy niemieckich i konfidentów. Prowadzono szkolenie i konspiracyjną produkcję broni. Po przyłączeniu się niektórych oddziałów Narodowych Sił Zbrojnych w struktury AK, w szeregach NSZ doszło do wewnętrznych walk między zwolennikami połączenia z AK i przeciwnikami tej koncepcji. Samozwańczy Sąd Wojenny przy Komendzie Głównej NSZ wydał wyroki śmierci na oficerach NSZ którzy dołączyli do Armii Krajowej[30][31].

Wiosną 1944 nasiliły się działania partyzanckie na obszarach centralnych. Koncentracja oddziałów partyzanckich spowodowała, że Niemcy rozpoczęli operacje przeciwpartyzanckie. Jedna z nich Operacja Sturmwind II, doprowadziła na Lubelszczyźnie do rozbicia pod Osuchami zgrupowania oddziałów AK i BCh pod dowództwem mjr. Edwarda Markiewicza ps. „Kalina”. Była to największa klęska w dziejach partyzanckich działań Armii Krajowej. Przestało istnieć prawie 1200-osobowe zgrupowanie partyzanckie[32].

Na terenie okręgów AK Wilno i Nowogródek od drugiej połowy 1943 roku rozwijał się coraz bardziej ruch partyzancki AK walcząc z nie tylko z Niemcami ale również z oddziałami formacji litewskich i partyzantce radzieckiej. W związku z walkami z partyzantami radzieckimi część oddziałów Armii Krajowej zawarła porozumienie z Niemcami i uzyskała od nich broń i zaopatrzenie. W tej sytuacji dowódca okręgu Nowogródek podpułkownik Janusz Szlaski ps. “Prawdzic” planował, że w momencie rozpoczęcia ofensywy Armii Czerwonej wycofa swoje oddziały na teren okręgu Białystok. Dlatego też w czerwcu 1944 roku przeprowadzono akcję na niemieckie placówki graniczne oddzielające oba te okręgi. Natomiast dowódca okręgu Wilno podpułkownik Aleksander Krzyżanowski już w marcu 1944 roku rozpoczął przygotowywania do akcji o kryptonimie ”Serce” mającej na celu wyparcie partyzantki radzieckiej z położonej pod Wilnem Puszczy Rudnickiej i stworzenie tam wielkiej bazy dla oddziałów Armii Krajowej[33].

Porozumienie zawarte pomiędzy PKWN a ZSRR z 27 lipca 1944 roku wytyczało granicę polsko-radziecką wzdłuż tzw. linii Curzona. Wobec obsadzenia linii granicznej przez oddziały pograniczne NKWD spowodowało to odcięcie od dowództwa w Polsce centralnej struktur AK działających na obszarze na wschód od linii Curzona. W okresie od sierpnia 1944 roku do maja 1945 roku podstawowym zadaniem tamtejszego podziemia zdominowanego przez AK była obrona przed sowietyzacją i podtrzymywanie ducha oporu ludności polskiej, którą władze ZSRR starały się skłonić do wyjazdu na zachód.

Po wycofaniu się 27. Wołyńska Dywizja Piechoty AK na Lubelszczyznę i rozbrojeniu oddziałów AK przez wkraczającą Armię Czerwoną, szkieletowa siatka AK utrzymała się jedynie w zachodniej części Wołynia. W lipcu 1944 roku oddziały AK na Wileńszczyźnie, Nowogródczyźnie i Grodzieńszczyźnie liczyły kilkanaście tysięcy żołnierzy. W ramach akcji „Burza” przeprowadziły operację „Ostra Brama” (powstanie wileńskie), czyli zdobycie Wilna wspólnie z nacierającą Armią Czerwoną. Jednak 17 lipca 1944 roku oddziały AK zostały rozbrojone przez NKWD. W głąb ZSRR wywieziono ponad 6 tysięcy akowców. NKWD stosowała systematyczny system represji wobec polskiej ludności i struktur AK[34].

Akcja „Burza”

Akcja burza 1944.png
Odznaka AK przyznawana za udział w akcji „Burza”
Żołnierze AK podczas akcji „Burza” w Lublinie, lipiec 1944
Depesza Naczelnego Wodza gen. Kazimierza Sosnkowskiego z 25 lipca 1944 do szefa sztabu NW gen. Stanisława Kopańskiego z dyrektywami dla dowódcy Armii Krajowej gen. Tadeusza Komorowskiego - "Bora" w związku z utworzeniem Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego
Osobny artykuł: Akcja „Burza”.

Wydarzenia w 1943 na froncie sowiecko-niemieckim postawiły przed rządem polskim w Londynie kwestię ustosunkowania się do prawdopodobnego wkroczenia Armii Czerwonej na ziemie polskie. 26 października 1943 Rząd Naczelnego Wodza wydał instrukcję dla kraju. Zakładała ona prowadzenia działań sabotażowo-dywersyjnych wymierzonych w cofające się oddziały niemieckie. W instrukcji zaznaczono, że w warunkach braku unormowanych stosunków polsko-sowieckich, władze cywilne i wojskowe pozostaną w konspiracji.

Na podstawie instrukcji Rządu i Naczelnego Wodza dowódca Armii Krajowej gen. Tadeusz Komorowski „Bór” wydał 20 listopada 1943 rozkaz nakazujący rozpoczęcie przygotowań do zbrojnej operacji kryptonim „Burza”. Rozkaz ten przewidywał ujawnienie wobec Sowietów władz wojskowych i cywilnych. Armia Krajowa, wobec wkraczających wojsk sowieckich, miała wystąpić w roli gospodarza. Było to w sprzeczności z instrukcją naczelnego wodza nakazującą konspirację. W Komendzie Głównej AK zwyciężył pogląd porozumienia z Armią Czerwoną. Uważano, ze bez współdziałania taktycznego, dalsze kontynuowanie walki za wielce ryzykowne i mogące narazić oddziały partyzanckie na represje i rozbrojenie.

Powstańcy warszawscy

2 lutego 1944 Rada Ministrów zaakceptowała rozkaz dowódcy AK. Oceniając decyzję „Bora” Naczelny Wódz pisał: cyt. „Motywy Waszej decyzji ujawnienia się – aby wobec wkraczających w ziemie polskie Rosjan reprezentował Rzeczpospolitą i jej legalne władze – zasługują na najwyższy szacunek”[35]. Na początku lipca 1944 zmodyfikowano część dotychczasowych założeń Burzy obejmując nią duże kresowe miasta: Wilno i Lwów a później Warszawę.

4 stycznia 1944 Armia Czerwona przekroczyła granice Rzeczypospolitej. Na Wołyniu oddziały AK podjęły współpracę taktyczną z oddziałami Armii Czerwonej. Wspólnie toczyły walkę z cofającymi się wojskami niemieckimi i oddziałami nacjonalistów ukraińskich.

Pierwsze kontakty nie pozostawiały jednak złudzeń, co do rzeczywistych zamiarów Sowietów. Nie godzili się oni na respektowanie polskich oddziałów partyzanckich i administracji cywilnej podległej rządowi w Londynie. Dowódca AK w meldunku do Naczelnego Wodza z 19 kwietnia 1944 pisał: „Niczego dobrego z tamtej strony nie oczekujemy, nie łudzimy się też możliwą ich lojalnością współpracy z niepodległymi czynnikami polskimi”'[35]. Żołnierzy AK czekały aresztowania, zsyłki, obozy, wcielenia do Armii Czerwonej lub do armii Berlinga.

Mimo lokalnych osiągnięć militarnych, „Burza” w sensie politycznym zakończyła się niepowodzeniem. Respektowanie praw suwerennych władz polskich nie leżało w planach Stalina.

Powstanie warszawskie

Osobny artykuł: powstanie warszawskie.

Powstanie warszawskie nie było zaplanowane jako część planu „Burza”, jednak sytuacja polityczna i militarna oraz zamiary niemieckie wobec Warszawy i jej ludności skłoniły Delegata Rządu na Kraj i dowództwo AK do podjęcia walki o stolicę. Siły Armii Krajowej w Warszawie liczyły 50 tys. żołnierzy, dowodzonych przez ppłk. Antoniego Chruściela „Montera”. Do działań przystąpiły także oddziały innych ugrupowań, które podporządkowały się dowództwu AK: Narodowe Siły Zbrojne, Polska Armia Ludowa, Korpus Bezpieczeństwa, Armia Ludowa (łącznie ok. 5 tysięcy)[36].

1 sierpnia 1944 roku Józef Stalin wydał dyrektywę 220169, nakazującą bezwzględne rozbrajanie oddziałów AK i innych organizacji wojskowych, niepodporządkowanych Polskiemu Komitetowi Wyzwolenia Narodowego[37]. By przyspieszyć upadek powstania Stalin wydał dowódcom frontów dyrektywy do wyłapywania oddziałów partyzanckich AK, dążących na pomoc powstaniu i przedzierających się ze wschodnich obszarów Polski przez linię frontu do Warszawy. Stalin nie zatwierdził też planu zdobycia Warszawy, przedstawionego przez marszałka Rokossowskiego 8 sierpnia 1944 roku[38].

Żołnierze Armii Krajowej zostali uznani za kombatantów przez Wielką Brytanię dopiero 29 sierpnia 1944 roku (29 lipca tego roku brytyjskie władze odmówiły władzom polskim przyznanie im takiego statusu[39]), a Stany Zjednoczone 3 września 1944 roku[40].

Udział w powstaniu żołnierzy AK nie zawsze powodował pozytywne oceny nawet wśród osób z kręgu obozu londyńskiego. Sam gen. "Bór" - Komorowski wspominał: "Wie pan co mnie tak bardzo bolało to ci, którzy przyjmowali naszych żołnierzy AK jako podpalaczy Warszawy, nawet na Zachodzie. (…) Mam na myśli wypadki w Dywizji Pancernej oraz w II Korpusie."[41]. Nastroje społeczności warszawskiej w stosunku do żołnierzy AK też ulegały zmianie. Po początkowej euforii już 5 sierpnia niepokojąco zmieniła się atmosfera społeczna na Starym Mieście. Jak pisano w jednym z meldunków : "W ciągu ostatnich dwóch dni nastrój ludności spadł o 75%. Ludność przestaje pomagać. Nie daje kwater ani żywności. Oficerowie chcą się demobilizować.". 12 sierpnia w rejonie Śródmieścia odnotowano przypadki darcia Biuletynu Informacyjnego AK. Tegoż 12 sierpnia w raporcie ze Śródmieścia pisano: "Opinia publiczna jest wyraźnie zaniepokojona faktem przedłużania się powstania i brakiem koncepcji wyjścia z sytuacji. W rozmowach stawia się zarzuty, że powstanie było aktem nieprzemyślanym i nienależycie zorganizowanym, szczególnie na odcinku pomocy z Londynu. Brak zrzutu broni, względnie chociaż żywności i całkowita bierność aliantów jest dla opinii publicznej niezrozumiała. (…) Na tym tle powstają nastroje prorosyjskie, wytwarza się niechęć do AK, rozdmuchiwana przez członków ugrupowań, które jeszcze przed wybuchem powstania odnosiły się do AK nieprzyjaźnie (Narodowe Siły Zbrojne i ugrupowania pokrewne). (…) Inne środowiska bynajmniej nie lewicowe są rozgoryczony na Mikołajczyka że nie doprowadził do ugody z komitetem Chełmskim.". Negatywne postawy wobec powstania pogłębione niezwykle ciężkimi warunkami bytowania i terrorem nieprzyjaciela niemal bezustannie ostrzeliwującego miasto z artylerii oraz dokonującego bombardowań lotniczych, prowadziły do otwartych wystąpień mieszkańców stolicy. Tak było W końcowej fazie oblężenia Starówki, kiedy ludność wieszała białe flagi, domagała się od dowództwa kapitulacji, na megafonowe wezwania Niemców masowo przechodziła do nich, a nawet próbowała rozbierać barykady. W tych ostatnich wypadkach powstańcy z AK używali broni[42].

AK pod okupacją niemiecką i sowiecką po kapitulacji powstania warszawskiego

Terytoria kontrolowane przez Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego we wrześniu 1944 roku

Po klęsce powstania warszawskiego struktury AK ogarnął kryzys zaufania i chaos organizacyjny[43]. Na początku października 1944 roku wysłannik Naczelnego Wodza do Polski meldował o "potwornym chaosie i samowoli" oraz "anarchii" w okręgach AK[44].

W tym samym czasie dowódca AK gen. Okulicki pisał: „Z jednej strony Al., z drugiej NSZ, a w środku AK bez dowódcy i z ogromną ilością wewnętrznych ambicji i intryg.” dodając po zostaniu dowódcą AK w depeszy do Prezydenta RP „(...) w wyniku przegranej bitwy warszawskiej w szeregach Armii Krajowej na prowincji wystąpiły poważne objawy rozprężenia.”[45].

Wielu członków Komendy Głównej Armii Krajowej dostało się do niemieckiej niewoli. Doszło do zerwania łączności pomiędzy KG AK w poszczególnymi okręgami. W czasie akcji „Burza” wielu dowódców i żołnierzy AK zdekonspirowało się przed miejscową ludnością, co ułatwiło zadanie NKWD i Smiersz. Nowy komendant AK gen. Leopold Okulicki „Niedźwiadek” znalazł się na obszarze okupowanym przez Niemców, nie mając możliwości nawiązania kontaktu z okręgami położonymi na terenach zajętych przez Armię Czerwoną (Białystok. Lublin, Podokręg Wschodni Obszaru Warszawskiego, Podokręg Rzeszów z Okręgu Kraków).

Klęska powstania warszawskiego i postępowanie ZSRR, które nie pozostawiało wątpliwości co do jego stosunku do suwerenności i niepodległości Polski spowodowały, że Krajowa Rada Ministrów 15 grudnia 1944 roku postanowiła skoncentrować dalsze działania w ramach planu „Burza” na obronie ludności cywilnej a walkę z Niemcami prowadzić przy użyciu minimalnych sił. Oddziały AK miały zaniechać udzielania jakiejkolwiek pomocy jednostkom Armii Czerwonej i nie ujawniać się przed nimi. Okulicki w wytycznych dla prezydenta z 9 grudnia 1944 roku był przekonany, że należy pracę konspiracyjną tak nastawić, aby mogła ona przetrwać okupację sowiecką i wzmożony nacisk NKWD[46]. Stanowisko to było sprzeczne z wizją premiera Stanisława Mikołajczyka i szefa Sztabu Generalnego gen. Stanisława Kopańskiego, którzy opowiadali się za kontynuowaniem planu „Burza”.

Konflikt między gen. Okulickim a ekipą Mikołajczyka przejawiał się również w tym, że władze w Londynie zwlekały z zatwierdzeniem decyzji "Bora" o mianowaniu Okulickiego komendantem głównym AK. Uczyniły to 3 listopada, gdy prezydent Raczkiewicz uznał Okulickiego pełniącym obowiązki komendanta głównego AK (bez prawa jednak odwoływania i powoływania komendantów okręgów) do czasu mianowania przez prezydenta nowego komendanta głównego[47]. Dopiero 21 grudnia 1944 prezydent Władysław Raczkiewicz na wniosek nowego już premiera Tomasza Arciszewskiego, mianował generała Okulickiego komendantem głównym AK na obszar obu okupacji nadal jednak z ograniczonymi w stosunku do "Bora" kompetencjami (przeciwko czemu Okulicki protestował). W ten sposób kierownictwo podziemia wojskowego straciło wcześniejszą, dominującą w stosunku do władz w Londynie pozycję w kwestiach spraw krajowych[48].

Na terytorium tzw. Polski Lubelskiej, zgodnie z wytycznymi Józefa Stalina w październiku 1944 przyjęto wobec AK kurs totalnej konfrontacji. Władysław Gomułka w przemówieniu z 10 października 1944 roku stwierdził, że bez zniszczenia ludzi Polskiego Państwa Podziemnego (których nazwał reakcją) budowa nowego ludowo-demokratycznego państwa nie ma szans powodzenia. Postanowiono wykorzystać terror państwowy jako podstawę niszczenia wszystkich przeciwników[49]. W celu działań przeciwko podziemiu utworzono 64. Zbiorczą Dywizję NKWD, w następnym roku powołano jeszcze 62. i 63. dywizję. W okresie letnim i wczesnojesiennym 1944 roku organa radzieckie pojmały, a następnie zesłały w głąb ZSRR 12–15 tys. żołnierzy AK z terytorium Polski Lubelskiej. Po zaostrzeniu kursu w październiku 1944 roku NKWD i Urząd Bezpieczeństwa aresztowały ponad 15 tys. osób, z czego ponad 9 tys. stanowili żołnierze AK. Jak wynika z dokumentacji Okręgu Lublin AK-DSZ straty poniesione przez jego dowództwo od sierpnia 1944 roku do września 1945 roku przewyższały szkody niemieckiego okupanta za okres 1939-1944[50].

Od początku 1945 roku kontakty AK z rządem w Londynie były cenzurowane przez władze brytyjskie a kontakty rządu z oddziałami za linią Curzona zostały przez Brytyjczyków przerwane[51].

Rozwiązanie Armii Krajowej

Operacja wiślańsko-odrzańska zaczęta przez Armię Czerwoną 12 stycznia 1945 roku uwolniła przedwojenne terytorium państwa polskiego spod okupacji niemieckiej. Działania zbrojne AK na tym obszarze miały ograniczony zasięg, „Burzę” zastąpiono akcją „Deszcz”. Stając w obliczu niebezpieczeństwa, związanego z dalszym trwaniem AK w strefie działania Armii Czerwonej, gen. Leopold Okulicki 19 stycznia 1945 roku wydał rozkaz rozwiązujący Armię Krajową. Jednocześnie Okulicki w tym samym dniu skierował do najwyższych dowódców AK tajny rozkaz, w którym polecił im nie ujawniać się. Ich zadaniem miało być zachowanie małych, dobrze zakonspirowanych sztabów i całej sieci radiowej[52].

Przysięga Żołnierzy AK

Składanie przysięgi – rekonstrukcja historyczna walk w czasie Powstania Warszawskiego – Mokotów'44

Rota przysięgi Armii Krajowej – obowiązująca od lutego 1942

Przyjmowany

Quote-alpha.png
W obliczu Boga Wszechmogącego

i Najświętszej Maryi Panny, Królowej Korony Polskiej kładę swe ręce na ten Święty Krzyż, znak Męki i Zbawienia, i przysięgam być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej, stać nieugięcie na straży Jej honoru i o wyzwolenie Jej z niewoli walczyć ze wszystkich sił – aż do ofiary życia mego.

Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej i rozkazom Naczelnego Wodza oraz wyznaczonemu przezeń Dowódcy Armii Krajowej będę bezwzględnie posłuszny, a tajemnicy niezłomnie dochowam, cokolwiek by mnie spotkać miało.

Tak mi dopomóż Bóg.

Przyjmujący

Quote-alpha.png
Przyjmuję Cię w szeregi Armii Polskiej,

walczącej z wrogiem w konspiracji o wyzwolenie Ojczyzny. Twym obowiązkiem będzie walczyć z bronią w ręku. Zwycięstwo będzie twoją nagrodą.

Zdrada karana jest śmiercią.

Straty personalne

Straty w walce: około 100 tys. poległych, 50 tys. wywiezionych do ZSRR i uwięzionych. Po zakończeniu wojny część akowców odmówiła dokonania demobilizacji i kontynuowała walkę w ramach Delegatury Sił Zbrojnych, Ruchu Oporu Armii Krajowej, Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, Konspiracyjnego Wojska Polskiego, Narodowej Organizacji Wojskowej, Narodowych Sił Zbrojnych, Wielkopolskiej Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Warta” i innych. Masowe prześladowania członków tych organizacji, określanych w późniejszym okresie również jako żołnierze wyklęci, trwały przez cały okres stalinowski.

Niektórzy z żołnierzy AK wstąpili do formacji o charakterze milicyjnym (Milicja Obywatelska) lub do komunistycznych służb bezpieczeństwa (UB, Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego) (m.in. Henryk Wendrowski czy Marian Reniak), jeszcze inni do ludowego Wojska Polskiego, skąd od 1949 byli systematycznie usuwani.

Armia Krajowa w PRL

List z 1964 roku Konstantego Łubieńskiego do władz PRL w sprawie więzienia żołnierzy Armii Krajowej.

Po zakończeniu II wojny światowej żołnierze Armii Krajowej byli prześladowani przez władze komunistyczne - byli aresztowani przez Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego, więzieni i mordowani. Wszelkie informacje na temat działalności AK w czasie wojny jak po jej zakończeniu podlegały cenzurze. Jeszcze w 1974 roku w zaleceniach dla cenzorów Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk zakazał publikowania jakichkolwiek informacji dotyczących upamiętnienia, a nawet publikacji nekrologów w prasie. Tomasz Strzyżewski w swojej książce o cenzurze w PRL cytuje oficjalny tajny dokument urzędu kontroli podając zakres ingerencji cenzorskich: „Nekrologi, inseraty i inne formy w prasie, radio i TV oraz klepsydry itp. zapowiadające różne spotkania na cmentarzach, przy pomnikach, miejscach walk itp. (z okazji rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, bądź jego poszczególnych epizodów) byłych żołnierzy zgrupowań, oddziałów itp. AK oraz innych prawicowych organizacji uczestniczących w powstaniu warszawskim nie mogą być zwalniane do publikacji. Mogą być natomiast zwalniane nekrologi i informacje o nabożeństwach odbywających się w kościołach”[53].

Podejście władz do AK zmieniło się częściowo po przełomie październikowym w 1956. Wówczas to ukazały się pierwsze książki i publikacje (np. Kolumbowie. Rocznik 1920 autorstwa Romana Bratnego), a także filmy fabularne (jak choćby Kanał w reż. Andrzeja Wajdy) poświęcone tej organizacji. Do końca istnienia PRL byli żołnierze Armii Krajowej byli jednak inwigilowani przez Służbę Bezpieczeństwa[54][55][56][57], zaś historia działalności Armii Krajowej, zwłaszcza skierowanej przeciw okupantowi sowieckiemu, była poddana komunistycznej cenzurze. Na fali destalinizacji w latach 1956–1957 więzienia opuściła zdecydowana większość akowców (ostatnim wypuszczonym na wolność oficerem AK i cichociemnym był kpt. Adam Boryczka, zwolniony z więzienia w listopadzie 1967). "Odwilż gomułkowska" umożliwiła również w 1957 odsłonięcie dwóch pierwszych pomników upamiętniających żołnierzy AK walczących w powstaniu warszawskim. Były to Pomnik Powstańców Czerniakowa i Żołnierzy 1 Armii Wojska Polskiego oraz Pomnik żołnierzy AK poległych w ataku na Dworzec Gdański w Warszawie, nie były to pomniki ani dowódców Armii Krajowej, ani AK jako formacji zbrojnej. W 1981 imieniem Komendanta Głównego ZWZ-AK gen. Stefana Roweckiego nazwano jeden z mostów na Wiśle w Warszawie. Przeważająca większość upamiętnień oficerów i jednostek AK powstawała do 1989 w formie tablic kommemoratywnych odsłanianych w kościołach.

Część żołnierzy AK działała po roku 1956 w Związku Bojowników o Wolność i Demokrację (ZBOWiD)[58]. Wiceprezesem tej jedynej oficjalnej organizacji kombatanckiej był od 1964 dowódca dawny Kedywu AK płk Jan Mazurkiewicz "Radosław", a sekretarzem Głównej Komisji Współpracy z Polonią Zagraniczną w Zarządzie Głównym ZBoWiD od 1966 - dowódca partyzancki Armii Krajowej w Górach Świętokrzyskich - płk Marian Sołtysiak "Barabasz". Wśród działaczy ZBoWiD znalazł się również płk Władysław Liniarski, który od 1965 zasiadał w Głównej Komisji Weryfikacyjnej.

Łukasz Bednarski:

Położenie kombatantów po 1956 r. było ściśle uzależnione od polityki prowadzonej przez władze PRL. Jesienią 1956 r., gdy do władzy doszedł Władysław Gomułka, oficjalnie stalinizm został odrzucony. Wielu żołnierzy AK objęła akcja amnestyjna. Rozpoczęto również ogólnokrajową dyskusję na temat roli AK w okresie okupacji niemieckiej. Zmiana polityki prowadzonej przez komunistów wobec żołnierzy AK wiązała się równolegle z rozpoczęciem masowej inwigilacji środowisk poakowskich, która prowadzona była do 1989 r. włącznie. W okresie moczarowskim kombatanci byli nie tylko inwigilowani przez władze komunistyczne, ale również instrumentalnie wykorzystywani do walki o władzę, która toczyła się w PZPR. W tych rozgrywkach politycznych uczestniczył M. Moczar i grupa ludzi skupionych wokół niego („partyzanci”). Działania Moczara, takie jak podniesienie wysokości rent i emerytur dla członków ZBoWiD-u, eksponowanie zasług żołnierzy AK w okresie okupacji niemieckiej, były niczym innym jak cyniczną grą. Członkowie AK w świadomości Moczara i jego partyjnych towarzyszy pozostawali „zaplutymi karłami reakcji”, choć po Październiku propaganda komunistyczna przestała eksponować to haniebne i kłamliwe hasło[59].

Upamiętnienie

Walki żołnierzy polskich Armii Krajowej zostały upamiętnione na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie, napisem na jednej z tablic po 1945 r. „ARMIA KRAJOWA”.

Zobacz też

Uwagi

  1. „Kosa” została rozbita w czerwcu 1943.
  2. W Okręgu Kieleckim AK, por. Jan Piwnik ps. „Ponury” w wyniku konfliktu na tle form prowadzenia walki zbrojnej zmuszony był podać się do dymisji.
  3. Dowódca Służby Zwycięstwu Polski.
  4. Komendant ZWZ.
  5. W lipcu 1943 Niemcy wymordowali ludność Michniowa.

Przypisy

  1. Armia Krajowa – szkice z dziejów Sił Zbrojnych Polskiego Państwa Podziemnego, pod redakcją Krzysztofa Komorowskiego, Warszawa 1999, s. 27 i 28.
  2. W. Grabowski: Armia Krajowa, Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej, 2011, nr 8-9, s. 116–117; W. J. Wiąk: Struktura organizacyjna Armii Krajowej 1939-1944, Warszawa 2003, s. 25.
  3. Andrzej Leszek Szcześniak: Armia Krajowa, w: Encyklopedia Białych Plam, t. I, Radom 2000, s. 314.
  4. Krajewski i Łabuszewski 2006 ↓, s. 8.
  5. W. Grabowski: Armia Krajowa, Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej, 2011, nr 8-9, s. 116–117; W. J. Wiąk: Struktura organizacyjna Armii Krajowej 1939-1944, Warszawa 2003, s. 25.
  6. Marek Ney-Krwawicz: Komenda Główna Armii Krajowej 1939-1945, Warszawa 1990, s. 50.
  7. Michał Tokarzewski-Karaszkiewicz: U podstaw tworzenia AK. [Odczyt]. Montreal 1951.
  8. M. Ney-Krwawicz: Armia Krajowa. Szkic historyczny, Warszawa 1999, s. 11.
  9. Aneta Ignatowicz: Tajna oświata i wychowanie w okupowanej Warszawie, 2009.
  10. Andrzej Leon Sowa „Kto wydał wyrok na miasto. Plany operacyjne ZWZ-AK (1940 – 1944) i sposoby ich realizacji.” Wydawnictwo Literackie 2016, ​ISBN 978-83-08-06095-7​, s. 116–120.
  11. Polska Podziemna. Komenda Główna ZWZ – AK 1940-1945.
  12. Cezary Chlebowski, Wachlarz…, s. 18.
  13. Od 30 września 1944 Naczelny Wódz.
  14. Andrzej Leon Sowa „Kto wydał wyrok na miasto. Plany operacyjne ZWZ-AK (1940 – 1944) i sposoby ich realizacji.” Wydawnictwo Literackie 2016, ​ISBN 978-83-08-06095-7​, s. 106, 185.
  15. Andrzej Leon Sowa „Kto wydał wyrok na miasto. Plany operacyjne ZWZ-AK (1940 – 1944) i sposoby ich realizacji.” Wydawnictwo Literackie 2016, ​ISBN 978-83-08-06095-7​, str.
  16. Andrzej Leon Sowa „Kto wydał wyrok na miasto. Plany operacyjne ZWZ-AK (1940 – 1944) i sposoby ich realizacji.“ Wydawnictwo Literackie 2016, ​ISBN 978-83-08-06095-7​, str. 531
  17. Andrzej Leon Sowa „Kto wydał wyrok na miasto. Plany operacyjne ZWZ-AK (1940 – 1944) i sposoby ich realizacji.“ Wydawnictwo Literackie 2016, ​ISBN 978-83-08-06095-7​, str.6741
  18. Andrzej Leon Sowa „Kto wydał wyrok na miasto. Plany operacyjne ZWZ-AK (1940 – 1944) i sposoby ich realizacji.” Wydawnictwo Literackie 2016, ​ISBN 978-83-08-06095-7​, s. 130.
  19. Andrzej Leon Sowa „Kto wydał wyrok na miasto. Plany operacyjne ZWZ-AK (1940 – 1944) i sposoby ich realizacji.” Wydawnictwo Literackie 2016, ​ISBN 978-83-08-06095-7​, s. 132.
  20. „Biuletyn Informacyjny” nr 6 z 11 lutego 1943 r.
  21. Jan Ciechanowski, Powstanie Warszawskie, Bellona, s. 90, 91, ​ISBN 978-83-7549-074-9​.
  22. Grzegorz Motyka, Od rzezi wołyńskiej do akcji Wisła, Kraków: Wydawnictwo Literackie, 2011, s. 277, ISBN 978-83-08-04576-3, OCLC 751572861.
  23. „W wypadku większego nasilenia mordów nakazano stosować odwet akcji pacyfikacyjnej przeciwko osiedlom ukraińskim” – Grzegorz Motyka, Od rzezi wołyńskiej do akcji Wisła, Wydawnictwo Literackie, 2011, s. 206, ​ISBN 978-83-08-04576-3​.
  24. T. Krząstek: „W 55 rocznicę...” s. 26.
  25. Rekonstrukcja zapomnianych zbrodni | Miesięcznik Znak, www.miesiecznik.znak.com.pl [dostęp 2019-04-07] (pol.).
  26. Wojciech Lada „Bandyci z Armii Krajowej”, Znak 2018, s.28 i 33
  27. Andrzej Leon Sowa „Kto wydał wyrok na miasto. Plany operacyjne ZWZ-AK (1940 – 1944) i sposoby ich realizacji.” Wydawnictwo Literackie 2016, ​ISBN 978-83-08-06095-7​, s. 114.
  28. Andrzej Leon Sowa „Kto wydał wyrok na miasto. Plany operacyjne ZWZ-AK (1940 – 1944) i sposoby ich realizacji.” Wydawnictwo Literackie 2016, ​ISBN 978-83-08-06095-7​, s. 200.
  29. Andrzej Leon Sowa „Kto wydał wyrok na miasto. Plany operacyjne ZWZ-AK (1940 – 1944) i sposoby ich realizacji.” Wydawnictwo Literackie 2016, ​ISBN 978-83-08-06095-7​, s. 239–240.
  30. Jerzy Ślaski: Polska walcząca, Tom 3, 1999 str. 1260.
  31. Jan Gozdawa-Gołębiowski: Obszar Warszawski Armii Krajowej studium wojskowe, Redakcja Wyd. Katolickiego Uniwersytetu Lubielskiego, 1992 str. 254.
  32. Tadeusz Krzastek: W 55 rocznice powstania Armii Krajowej, s. 27.
  33. Andrzej Leon Sowa „Kto wydał wyrok na miasto. Plany operacyjne ZWZ-AK (1940 – 1944) i sposoby ich realizacji.“ Wydawnictwo Literackie 2016, ​ISBN 978-83-08-06095-7​, str. 247
  34. Sławomir Poleszak, Polskie podziemie niepodległościowe w 1945 roku, w: Sowieci a polskie podziemie 1943-1946. Wybrane aspekty stalinowskiej polityki represji, Warszawa 2017, s. 356–358.
  35. a b Materiały do sympozjum: „Operacja zbrojna AK...” s. 8.
  36. Andrzej Leszek Szcześniak: Armia Krajowa, w: Encyklopedia Białych Plam, t. I, Radom 2000, s. 317.
  37. Czesław Grzelak, Henryk Stańczyk, Stefan Zwoliński: Armia Berlinga i Żymierskiego, Warszawa 2009, s. 70.
  38. Czesław Grzelak, Henryk Stańczyk, Stefan Zwoliński: Armia Berlinga i Żymierskiego, Warszawa 2009, s. 232.
  39. Andrzej Leon Sowa „Kto wydał wyrok na miasto. Plany operacyjne ZWZ-AK (1940 – 1944) i sposoby ich realizacji.” Wydawnictwo Literackie 2016, ​ISBN 978-83-08-06095-7​, s. 302.
  40. Andrzej Leszek Szcześniak: Armia Krajowa, w: Encyklopedia Białych Plam, t. I, Radom 2000, s. 314–319.
  41. Andrzej Leon Sowa „Kto wydał wyrok na miasto. Plany operacyjne ZWZ-AK (1940 – 1944) i sposoby ich realizacji.” Wydawnictwo Literackie 2016, ​ISBN 978-83-08-06095-7​, s. 678
  42. Andrzej Leon Sowa „Kto wydał wyrok na miasto. Plany operacyjne ZWZ-AK (1940 – 1944) i sposoby ich realizacji.” Wydawnictwo Literackie 2016, ​ISBN 978-83-08-06095-7​, s. 544-546
  43. Andrzej Leon Sowa „Kto wydał wyrok na miasto. Plany operacyjne ZWZ-AK (1940 – 1944) i sposoby ich realizacji.“ Wydawnictwo Literackie 2016, ​ISBN 978-83-08-06095-7​, str. 648
  44. Andrzej Leon Sowa „Kto wydał wyrok na miasto. Plany operacyjne ZWZ-AK (1940 – 1944) i sposoby ich realizacji.“ Wydawnictwo Literackie 2016, ​ISBN 978-83-08-06095-7​, str. 651
  45. Krystyna Kersten, Narodziny systemu władzy. Polska 1943–1948, Poznań: Kantor Wydawniczy SAWW, 1990, s. 105, ISBN 83-85066-09-8, OCLC 834533924.
  46. Sławomir Poleszak, Polskie podziemie niepodległościowe w 1945 roku, w: Sowieci a polskie podziemie 1943-1946. Wybrane aspekty stalinowskiej polityki represji, Warszawa 2017, s. 345.
  47. Andrzej Leon Sowa „Kto wydał wyrok na miasto. Plany operacyjne ZWZ-AK (1940 – 1944) i sposoby ich realizacji.“ Wydawnictwo Literackie 2016, ​ISBN 978-83-08-06095-7​, str. 651 i 652
  48. Andrzej Leon Sowa „Kto wydał wyrok na miasto. Plany operacyjne ZWZ-AK (1940 – 1944) i sposoby ich realizacji.“ Wydawnictwo Literackie 2016, ​ISBN 978-83-08-06095-7​, str. 654
  49. Sławomir Poleszak, Polskie podziemie niepodległościowe w 1945 roku, w: Sowieci a polskie podziemie 1943-1946. Wybrane aspekty stalinowskiej polityki represji, Warszawa 2017, s. 347.
  50. Sławomir Poleszak, Polskie podziemie niepodległościowe w 1945 roku, w: Sowieci a polskie podziemie 1943-1946. Wybrane aspekty stalinowskiej polityki represji, Warszawa 2017, s. 343–351.
  51. Krystyna Kersten, Narodziny systemu władzy. Polska 1943–1948, Poznań: Kantor Wydawniczy SAWW, 1990, s. 110, ISBN 83-85066-09-8, OCLC 834533924.
  52. Sławomir Poleszak, Polskie podziemie niepodległościowe w 1945 roku, w: Sowieci a polskie podziemie 1943-1946. Wybrane aspekty stalinowskiej polityki represji, Warszawa 2017, s. 356–358.
  53. Tomasz Strzyżewski 2015 ↓, s. 113.
  54. Łukasz Bednarski, Służba Bezpieczeństwa i Komitet Wojewódzki PZPR wobec kombatantów lubelskiego Związku Bojowników o Wolność i Demokrację w 1957 roku
  55. Krzysztof Tochman, Losy żołnierzy Armii Krajowej w Polsce Ludowej 1944-1990
  56. Piotr Niwiński, Działania komunistycznego aparatu represji wobec środowisk kombatanckich wileńskiej AK 1945-1980, Warszawa 2009, Wyd. Instytut Studiów Politycznych PAN, Oficyna Wydawnicza RYTM, Uniwersytet Gdański, ISBN 978-83-7399-314-3, passim.
  57. Żołnierz, dowódca i ojciec - Antoniego Hedę-Szarego wspomina córka Maria Hamilton
  58. Joanna Wawrzyniak, ZBoWiD i pamięć drugiej wojny światowej, 1949-1969, wyd. Wyd. 1, Warszawa: Wydawn. Trio, 2009, ISBN 978-83-7436-185-9, OCLC 456094725 [dostęp 2019-08-02].
  59. Łukasz Bednarski, Kombatanci w systemie politycznym PRL 1944–1972: na przykładzie województwa śląskiego i Lubelszczyzny w: Annales Universitatis Paedagogicae Cracoviensis, Rocznik 2013, tom 132, numer X Studia Politologica s. 113-130. wersja elektroniczna

Bibliografia

  • Michał Tokarzewski-Karaszkiewicz: U podstaw tworzenia AK. [Odczyt], Montreal 1951 (Tekst powielany, bezdebitowy, wydany po sierpniu 1980 r.; [w:] B-ka oddz. „Radogoszcz” Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi, sygn. 30401/R).
  • Kazimierz Krajewski, Tomasz Łabuszewski: Powstanie Warszawskie. Fakty i mity. Warszawa: Instytut Pamięci Narodowej, 2006. ISBN 83-60464-03-0.
  • T. Krzastek: W 55 rocznicę powstania Armii Krajowej, „Egros”, ​ISBN 83-86268-63-8​.
  • Cezary Chlebowski: „Wachlarz”: monografia wydzielonej organizacji dywersyjnej Armii Krajowej: wrzesień 1941 – marzec 1943, Warszawa, Pax, 1983 ​ISBN 83-211-0419-3​.
  • Światowy Związek Żołnierzy AK, Materiały sympozjum nt.: Operacja zbrojna AK kryptonim Burza na ziemiach południowo-wschodnich II RP w 1944, Biblioteczka „Na Kresach Południowo-Wschodnich 1939-1945” nr 7, Kraków 1994.
  • Studium Polski Podziemnej. Londyn, „Armia Krajowa w dokumentach 1939-1945”, Tom II, czerwiec 1941 – kwiecień 1943, Ossolineum, 1990, ​ISBN 83-04-03591-X​, ​ISBN 83-04-03630-4​ (tom II)
  • Studium Polski Podziemnej. Londyn, „Armia Krajowa w dokumentach 1939-1945”, Tom III, kwiecień 1943 – lipiec 1944, Ossolineum, 1990, ​ISBN 83-04-03591-X​, ​ISBN 83-04-03631-2​ (tom III), Załącznik (schemat) „Organizacja i skład osobowy Komendy Głównej AK w drugiej połowie lipca 1944 r.”
  • Marek Ney-Krwawicz: Struktura Organizacyjna Armii Krajowej, „Mówią Wieki” nr 9/1986.
  • Halik Kochanski: Orzeł niezłomny. Polska i Polacy w II wojnie światowej. Poznań: Wydawnictwo Rebis, 2013. ISBN 978-83-7510-812-5.
  • Tomasz Strzyżewski: Wielka księga cenzury PRL w dokumentach. Warszawa: Prohibita, 2015, s. 91. ISBN 978-83-61344-70-4.
  • Marek Ney-Krwawicz: Komenda Główna Armii Krajowej 1939-1945. Warszawa: Instytut Wydawniczy PAX, 1990. ISBN 83-211-1055-X.
  • Jerzy Ślaski: Polska Walcząca. Warszawa: Instytut Wydawniczy Pax, 1990. ISBN 83-211-1428-8.

Linki zewnętrzne

Original: Original:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Armia_Krajowa